(Fot. Zdjęcie ilustracyjne.)
Około godziny 21:00 w środę (4 stycznia) iławska jednostka Państwowej Straży Pożarnej otrzymała zgłoszenie o tym, że zasłabło dziecko. Na miejsce, do zamieszkanego przez dwie rodziny budynku przy ulicy Kwiatowej w Iławie, natychmiast zadysponowano zastęp z miernikiem tlenku węgla. Okazało się, że źle poczuł się 10-letni chłopiec. Pomocy udzielili mu ratownicy medyczni, których także wezwano na miejsce zdarzenia.
- Po dojeździe strażaków piecyk gazowy, który znajdował się w łazience, został wyłączony. Wykonany przez strażaków pomiar tlenku węgla wykazał jego wysokie stężenie (244 ppm). Pomieszczenia intensywnie przewietrzono. Ponowny pomiar nie wykazał już obecności szkodliwego gazu - informuje kpt. Krzysztof Rutkowski, oficer prasowy KP PSP w Iławie.
Poszkodowanego chłopca początkowo przewieziono do szpitala w Iławie. Później jednak zapadła decyzja, że małego pacjenta trzeba przetransportować do jednostki ze specjalistycznym sprzętem, w tym przede wszystkim komorą hiperbaryczną, w Trójmieście.
Innych osób poszkodowanych nie było.
Strażacy ostrzegają przed ogromnym zagrożeniem, jakim jest dla życia i zdrowia ulatnianie się czadu.
- Jeśli pojawią się jakiekolwiek podejrzenia, że mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla, należy natychmiast intensywnie przewietrzyć pomieszczenie i wezwać na miejsce służby - uczula Krzysztof Rutkowski.
Warto też zaopatrzyć dom w czujnik tlenku węgla. Czad jest gazem szczególnie niebezpiecznym, ponieważ jest silnie trujący, a jednocześnie bezbarwny i bezwonny.
0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.