Na zdjęciu Mariusz Gołębiowski. (Fot. Archiwum własne.)
Personalne zmiany na kierowniczych stanowiskach dokonały się w instytucjach kultury w naszym regionie.
Iławianin Mariusz Gołębiowski, który ostatnie lata spędził, pracując jako dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Kisielicach, zrezygnował z tego stanowiska i objął podobne, w innej placówce - to w wyniku wygranego konkursu.
Szefem kisielickiego MGOK-u iławianin był od 2015 roku. Z placówką pożegnał się 30 listopada.
- W moim życiu zawodowym przyszedł czas na zmiany i na nowe wyzwania - komentuje dla portalu www.infoilawa.pl M. Gołębiowski. - Pożegnaliśmy się w zgodzie, mocnym uściskiem dłoni; będę dobrze wspominał czas spędzony w Kisielicach - dodaje.
Następcą Gołębiowskiego w Kisielicach, gdzie władze przeprowadziły otwartą rekrutację, jest Łukasz Gral, natomiast on sam przed kilkoma dniami wygrał konkurs na stanowiska dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Lidzbarku (Welskim).
- Lidzbark jest większą gminą, a więc i możliwości działania na niwie kultury, a także rozwoju zawodowego, będą większe - spodziewa się Mariusz Gołębiowski. - Mamy do dyspozycji salę widowiskową, budowany jest amfiteatr, będziemy korzystać z tego zaplecza - dodaje iławianin, który nie jest pierwszym iławianinem zatrudnionym w lidzbarskiej jednostce samorządowej.
Inny mieszkaniec naszego miasta, zawodowo związany z Lidzbarkiem, to Marek Ziółkowski, który już od jakiegoś czasu pełni obowiązki dyrektora lidzbarskiego MOSiR-u.
Red. kontakt@infoilawa.pl.