(Fot. Info Iława.)
O ogromnym smutku i współczuciu w stosunku do napadniętych Ukraińców i niedowierzaniu, że tak brutalna wojna wybuchła tuż za naszą wschodnią granicą mówią nam wolontariusze pracujący dziś w punkcie miejskiej zbiórki darów w Centrum Aktywności Lokalnej w Iławie (ul. Wiejska 2D).
Trudne emocje towarzyszą wielu mieszkańcom; członkowie Stowarzyszenia Iławscy Seniorzy postanowili się skupić na niesieniu realnej, konkretnej pomocy.
Od dzisiejszego poranka aż do wieczora (godziny pracy punktu dzisiaj zostały przedłużone do 20:00), wymieniając się, obsługują miejską zbiórkę pomocy humanitarnej dla Ukrainy. Będą tu także jutro i w kolejnych dniach, w nowym tygodniu. Dziś w tym punkcie pracowali razem z nimi m.in. iławscy samorządowcy: burmistrz Dawid Kopaczewski i jego zastępczyni Dorota Kamińska.
- Otrzymaliśmy wczoraj telefon od pani wiceburmistrz, z pytaniem, czy jesteśmy w stanie wspomóc punkt jako wolontariusze - mówi nam jeden z członków stowarzyszenia, pan Mirosław. - Nie wahaliśmy się ani chwili. Cieszymy się, że możemy pomóc, zaangażować się realnie w niesienie pomocy Ukrainie.
Przyznają, że odzew iławian na apel o pomoc jest serdeczny i hojny.
- Ludzie przynoszą całe pudła z żywnością, artykułami higienicznymi i medycznymi, produktami dla dzieci, także odzieżą. Naprawdę okazują Ukrainie ogrom serca i serdecznego wsparcia - dodają panie, członkinie "Iławskich Seniorów". - Wszyscy jesteśmy w szoku, że tuż za naszą granicą wybuchła wojna, giną i żołnierze, i cywile. Nie sposób stać obojętnie - podkreślają.
W magazynie utworzonym w Centrum Aktywności Lokalnej na potrzeby zbiórki są już tony przekazanych przez iławian produktów. Wkrótce organizowany będzie ich transport do Zamościa, znajdującego się niedaleko granicy i licznie już przyjmującego uchodźców, którzy często przyjeżdżają dosłownie z jedną torbą.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia, wideo: Info Iława.
"Nie sposób stać obojętnie", mówią wolontariusze w punkcie miejskiej zbiórki na rzecz Ukrainy.
Ilość zdjęć 17