(Fot. materiały prasowe, zdjęcie ilustracyjne.)
Czasem poszukiwani miesiącami unikają spotkania z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości. Wtedy stale oglądają się za plecy, czy akurat nie są obserwowani... I faktycznie policjanci konsekwentnie depczą im po piętach, zapewnia iławska komenda.
Takie działania w ostatnich dniach doprowadziły do ujęcia przez iławskich mundurowych dwóch poszukiwanych mężczyzn, mieszkańców Iławy.
Pierwszy z nich, 40-latek, miał do odsiedzenia karę 150 dni pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków. Nie chciał się jednak stawić w zakładzie karnym. "Pomogli" mu policjanci.
- Do zatrzymania 40-latka doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Iławie - podaje szczegóły st. asp. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie. - Funkcjonariusze po otrzymaniu zarządzenia o ustaleniu miejsca pobytu i osadzeniu w zakładzie karnym sprawdzali różne miejsca, gdzie mógłby przebywać mężczyzna. 20 lipca ustalili, że właśnie jest w jednym z iławskich lokali, gdzie natychmiast pojechali i tam zatrzymali 40-latka.
Okazało się, że iławianin, próbując uniknąć odsiadki, pomieszkiwał u różnych osób i często pracował dorywczo. Teraz 40-latek "pomieszka" w zakładzie karnym.
Kolejnego poszukiwanego policjanci zatrzymali w sąsiednim powiecie nowomiejskim.
- Mężczyzna ten poszukiwany był na podstawie zarządzenia o ustaleniu miejsca pobytu i osadzeniu w zakładzie karnym za niestosowanie się do sądowego zakazu. Funkcjonariusze w celu ustalenia miejsca przebywania mężczyzny rozpytali rodzinę oraz znajomych poszukiwanego. Sprawdzali także różne adresy, pod którymi mógłby przebywać - podaje st. asp. J. Kwiatkowska.
Jeden z tropów się potwierdził. Policjanci zastali 30-latka pod wskazanym adresem i tam dokonali zatrzymania. Mężczyzna za niestosowanie się do sądowego zakazu odsiedzi 6 miesięcy.
Na podstawie: KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.