Plac zabaw na "dzikiej" plaży w Iławie został uzupełniony o nowe urządzenie, ale jeszcze pozostaje zamknięty. (Fot. Info Iława.)
Dzięki współpracy miasta z prywatnym sponsorem udało się wreszcie uzupełnić plac zabaw na "dzikiej" plaży w Iławie o nowe urządzenie do zabawy.
Już przeprowadzono montaż, ale cały plac zabaw jeszcze pozostaje zamknięty.
Rafał Wilkowski z Iławskiego Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji informuje, że nowe urządzenie musi jeszcze uzyskać certyfikat bezpieczeństwa. Po przeprowadzonym montażu istnieje też konieczność naprawy nawierzchni, a takie prace w ostatnich dniach, ze względu na opady deszczu, nie były możliwe.
Z kolei Beata Furmanek z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta w Iławie uzupełnia, że certyfikację zaplanowano na następny tydzień. Jak dodaje szefowa miejskiej promocji, gdy plac zostanie oficjalnie otwarty i oddany do użytku, wówczas urząd poda, kto jest darczyńcą. Ma się również pojawić tabliczka.
Z informacji nieoficjalnych wynika, że nowe urządzenie na miejski plac zabaw zasponsorował przedsiębiorca prowadzący w Iławie restaurację McDonald's. Montaż był po stronie ICSTiR.
A na uzupełnienie placu zabaw o nową zabawkę najmłodsi iławianie czekali od wielu miesięcy. Było to też przedmiotem interwencji na sesji Rady Miejskiej w Iławie. Wszystko po tym, jak zainstalowane tam wcześniej linarium nie zdało egzaminu, ulegając kolejnym uszkodzeniom, w czym być może "pomagali" niektórzy użytkownicy.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
8Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Wybudowano fajny plac zabaw przy rzece Iławce na ul. Szeptyckiego, obok stoi mały, nieużywany i niekonserwowany od wielu lat inny plac zabaw. Takich urządzeń w Iławie jest więcej. Czy nie można np. tego zdemontować, odrestaurować i postawić w innym używanym przez dzieci miejscu? Albo zamiast wydawać mnóstwo publicznych pieniędzy na nowe urządzenia te wykorzystać przy nowo realizowanych inwestycjach, jak chociaźby budowa nowej szkoły.
Fajnie, że ktoś się zlitował nad dziećmi i zasponsorował zabawkę, ale dlaczego w ogóle musiał? Bo miasto nie ma pieniędzy? Na swoje śniadanka wyborcze burmistrz Dawid "Łączy nas (kasa) Iławy" Kopaczewski jakoś fundusze znalazł.
Pokazuje to słabość zarządcy, aby ktoś musiał z własnej kasy sponsorować. Płacimy podatki, a to jest obowiązek miasta. Ten dobry uczynek w całości obnażył wielce panującego. Na śniadania dla swojego stowarzyszenia ma, a dla mieszkańców brakuje? Stawiam ocenę niedostateczną dla wlodarza.
Chwilka, a po co wydawać pieniądze na śniadanie obywatelskie? Czy nie można się z ludźmi spotkać bez wydawania pieniędzy? Niech mi ktoś to wytłumaczy, czy ściągają ludzi na darmowe jedzenie czy aby podyskutować...
Burmistrz do wymiany
Od dawna jest do wymiany
Razem z monitoringiem i jego pożal sie boże obsluga. Kpina w kapciach każdy wie o kogo chodzi. Tylko nie burmistrz.
Moment, ale w przypadku parkingu przy Nenufarze nie było to możliwe. Może to ktoś wyjaśnić bo zaraz się zaczną pytania.