(Fot. nadesłane.)
"Dzika" plaża, dzikie wysypisko, dzicy ludzie... Zaśmiecony brzeg najdłuższego polskiego jeziora tuż przy najpopularniejszej w mieście plaży nie przynosi Iławy chluby.
Na infoilawa.pl już kilkakrotnie pisaliśmy o problemie zaśmiecania miejskiej plaży przy ulicy Kajki. Miejsce to regularnie sprzątają, na zlecenie Miasta Iławy, pracownicy Zakładu Komunikacji Miejskiej. A sprzątać jest co, bo osoby, które spędzają tutaj swój czas wolny, nieraz pozostawiają po sobie sporo śmieci.
A na tym nie koniec, bo... tuż przy "dzikiej" plaży, na co zwrócił nam uwagę Czytelnik, powstało niemalże dzikie wysypisko odpadów. Dominują śmieci plastikowe, ale są też butelki, co wskazuje na organizację w tym miejscu spotkań zakrapianych alkoholem. A bywalcy, ukryci za bujną roślinnością, póki co skutecznie unikają zainteresowania innych plażowiczów i służb...
Zdjęcia dowodzą, że miejsce to wymaga uwagi służb porządkowych, jak również częstszych wizyt mundurowych. Na początku tej samorządowej kadencji za porządkowanie publicznej przestrzeni w wielu zaniedbanych miejscach wzięli się w Suszu, gdzie jest to obecnie jeden z priorytetów. W Iławie również jest jeszcze sporo do zrobienia w tym zakresie.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia, wideo: nadesłane.
23Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Śmieci są podrzucane także pod śmietniki przy blokach mieszkalnych. Właściciele samochodów wyrzucają tam opony, puszki po farbach, lakierach, papę i inne świństwa. Spółdzielnia PRACA ma propozycję przesunięcia śmietnika naprzeciwko i blisko okien mieszkańców. Absurd totalny!! A kamerki nie można założyć?
Jak wprowadzą kaucję za szklane i plastikowe butelki min. 1 zł za sztukę to myślę że problem trochę siè sam rozwiąże.
Iława jest bardzo zaśmiecona. Po trawnikach walają się śmieci jak w Bangladeszu. Wiosną brzeg jeziora przy przystani Ilavii - tragedia! Plaża całe lato też dramat. Ale też zwykłe osiedla. Przykładem jest Gajerek, okolice bagienka, cała Gdańska wzdłuż Lewiatana, trawnik w stronę Borysa, tragedia! Jak w krajach trzeciego świata! Wstyd przed turystami, gośćmi. Wstyd. Jak nie ma pieniędzy na firmę sprzątającą to darmozjadów z więzienia od 4 rano do sprzątania zagonić. A nie potem miasto liczy, że dzieci ze szkół i harcerze będą sprzątać ten cały syf. Owszem, nie mam nic przeciwko akcjom szkolnym ale za coś te podatki płacimy i to nie małe!
Za mało śmietników a po drugie - śmieci są za rzadko sprzątane i do tego niedokładnie! Zawoziłam córkę na półkolonie w okolicy dzikiej plaży. Godzina prawie 9 a śmieci jak lawa z wulkanu wylewały się ze śmietnika przy wejściu na plażę!! Pomijam już fakt, że na taką dużą plażę taki śmietniczek to żart. Śmieci latały po całej okolicy. O godzinie 14 przyjeżdżałam po córkę i cóż - śmietnik opróżniony ale naokoło śmieci nie zebrane a parking.... brak słów - butelki, rozbite szkło, opakowania po słodyczach, papiery - wszystko nadal walało się po całej przestrzeni. Miałam chęć wysłać zdjęcia do burmistrza, ale on chyba wie jak to wygląda, bo na plażę z dziećmi chodzi. Widocznie tylko mnie to w oczy kole. Zresztą to nie tylko problem Dzikiej Plaży. Na Gajerku w okolicy Lewiatana cały trawnik w śmieciach, walają się butelki, wszelkie opakowania. Mały śmietnik aż kipi. Czas na większe śmietniki i niech ktoś wytłumaczy sprzątającym, że sprzątanie to nie tylko zabranie tego co wewnątrz śmietnika!
Bałagan przy plaży dowodzi temu że w Ratuszu osoba odpowiedzialna za utrzymanie mienia publicznego w czystości nie SPELNIA swoich 0bowiazkow i powinna opuścić posadę,,,,,,, a jak zdarza się to natarczywie na terenie naszego miasta ,,,,,, to Panie BURMISTRZU od tego są Kamerki i srogie kary. Tylko trzeba chcieć a nie grzać fotelik
Cała Iława jest bardzo, ale to bardzo zaśmiecona. Wszechobecne śmieci, to i ludzie myślą, że można rzucać wszędzie. ....nie żebym usprawiedliwiał!!!!! Ryba psuje się od głowy. Dbałość o miasto to nie tylko podatki i zysk z turystów. Brak koszy, za małe, przepełnione kosze , nie wywożone i fruwające wokół nich śmieci, roznoszone przez ptaki. Upychane po lasach i zaroślach opony, akumulatory i inne graty. Jakby ludzie mieli gdzie bezpłatnie oddać to po zaroślach by nie rzucali. A pieniędzy na środowisko to aż nadto.....z tym, że durne, bezużyteczne projekty.
Akumulatory mozna oddać do PSZOKu, zaś inne to trzea do kosza. Do lasu wywożą debile bo nie chce im sie płacić, skończyło sie wszystko za darmo. Bo nie ma nic za darmo, komuś trzeba zapłacic za gromadzenie śmieci i ich utylizację czyli z Twoich podatków, które sa coraz wyższe bo coraz wiecej idotów chce miec wszystko za darmo. Pamietaj nie ma darmowych obiadów...zawsze ktos musi zapłacic za to
Od momentu powstania parkingu, na całej jego długości jest stroma skarpa do Jezioraka, cały teren zielony służy za śmietnik dla pieszych i przyjezdnych. Śmieci lecą w dół, że aż miło patrzeć. Od lat nie jest sprzątany i co roku nowa wiosenna zieleń go zarasta. Najlepiej widać śmieci wczesną wiosną. Proponuję "przy okazji" posprzątać całość.
Czyli wniosek prosty trzeba postawic min 2 kosze na parkingu
A może tak foto pułapka , teraz są takie możliwości że szybko wykryją wandali.
A może tak foto pułapka , teraz są takie możliwości że szybko wykryją wandali.
A może tak foto pułapka , teraz są takie możliwości że szybko wykryją wandali.
Utarło się ,, dzika plaża ,, To jak dzika to łup śmieci w krzaki . Może postawić tablice na skraju plaży z informacją że ta nazywa to plaża odpoczynku i relaksu . Efekt czystości murowany .
mlodzi piją i śmiecą trzeba ich uczyć i KARAC !!!
Nie tylko młodzi..
W Nowej Wsi też jest syf i zaniedbanie, szczególnie ulic. Wystarczy wsiaść na rower i zobaczyć, jak to wygląda.
To prawda. Wójt ulic nie sprząta, o czym świadczy bujna roślinność przy krawężnikach. Czeka aż piasek spłucze ulewa. Tyle, że spłucze do do najbliższego wpustu ulicznego. Ciekawe na czyj koszt odbędzie się czyszczenie potem kanalizacji deszczowej? Pytanie retoryczne. Przecież wiadomo...
Takie brudasy są wśród nas, nie mam z tym problemu, że ktoś wypije piwko nad jeziorem, ale jaki problem jest zabrać z sobą puste buteli lub śmieci, jak przyniosłeś pełne to puste są lżejsze i można wyrzucić do śmieci. Jak widać poziom inteligencji jest poniżej zera takich ludzi, ciekawe czy w domu też wyrzuca pod siebie idiota (idiotka), niezłe buraki z was...
Kto by się przejmował śmieciami skoro zaraz wyplata i trzeba przeliczyć 20 tyś złotych.
jest taki pan, który zbiera śmieci fotografując się przy tym przednio, podaję kontakt: (treść niezgodna z regulaminem została usunięta)
Jeden wart drugiego
To Już Się Dzieje!