
(Fot. Info Iława.)
To błaha interwencja? Na pewno nie dla właścicielki przerażonego futrzaka, który wdrapał się na sam czubek rosłego drzewa i bezradny utknął na wysokościach. I nie był to na pewno primaaprilisowy żart. Nie było rady! Wezwano strażaków, a ci nie odmówili pomocy.
Gdy zastęp z iławskiej Państwowej Straży Pożarnej z Iławy we wtorkowe popołudnie dojechał na miejsce tej interwencji, czyli na ulicę Brata Alberta w Iławie, trzeba było rozstawić podnośnik i z jego pomocą udało się dostać do przestraszonego zwierzęcia. Akcję obserwował tłumek zaniepokojonych świadków – na czele z właścicielką. Jak wynikało z relacji, kot wczoraj zniknął z mieszkania znajdującego się na drugim piętrze i odnalazł się, owszem, ale w nieciekawych okolicznościach! Zwierzę nie było już stanie samodzielnie zejść na ziemię.
Sprawna i zakończona sukcesem akcja strażaków została przyjęta z wielką wdzięcznością. Zresztą, zobaczcie sami; uśmiechy właścicielki, świadków i samych strażaków mówią same za siebie!
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Zdjęcia: Info Iława.
8Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Co za wiocha, zaraz sensacja. I to te osiedlowe osoby , ktore nic nie maja do roboty w zyciu plus matki siedzace na ławkach codziennie na ploteczkach. Gratuluję.
i jeszcze słyszysz ( że plotkują )
Haha nie, mam co robic :D ale skoro mieszkam na tym osiedlu i przechodzę chodnikiem to chyba widzę prawda? Myślenie widze boli :D
a twoja robota polega na monitorowaniu siedzących?
Kot sam wszedł to i sam zejdzie , szkoda pieniędzy na takie akcje .
Mylisz się, wejść wejdzie ale za zejściem będzie miał problem. Lepiej wydawać pieniądze na takie akcje, niż na wyjazdy do pijanych idiotów za kółkiem, co w rowach (w najlepszym wypadku) kończą.
Rząd mocno krytykował poprzedników za wycinkę lasów i zbyt duży eksport drewna a 35-ty ryczał wręcz. Tymczasem eksport polskiego drewna wzrósł w 2024 r. o ponad 26%, do 4,2 mln m3 ( 900 tys.).Zapowiedzi rządu o ograniczeniu wycinek i eksportu okazały się nieprawdziwe. Eksport do Chin wzrósł z 621 tys. m3 do 780 tys. m3.Branża drzewna wciąż alarmuje o braku ochrony krajowego przemysłu, bo spada podaż surowca w kraju.
Brawo Panowie.