
(Fot. Archiwum organizatorów.)
"By zmienić siebie. Szukać rozwoju w związku. Wyjść z marazmu. Znaleźć inspirację, przebaczyć", tak opisują cele Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jej pomysłodawcy. Swoją edycję EDK ma też Iława. Na 40-kilometrową, nocną trasę uczestnicy wyruszą z "białego" kościoła już w nadchodzący piątek, 4 kwietnia. A dzisiaj, 2 kwietnia, jest ostatni dzień zapisów!
W Iławie jest to już 7. edycja EDK.
Oto najważniejsze szczegóły organizacyjne.
- Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 20:00 mszą świętą w parafii pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Potem uczestnicy wyruszą na 40-kilometrową nocną trasę – pójdą trasą żółtą św. Jakuba prowadzącą przez malownicze miejscowości takie jak Dziarny, Dół, Ławice, Mały Bór, Rodzone, Radomno, Nowy Ostrów i Katarzynki, aby zakończyć wędrówkę w Iławie, przy "białym" kościele.
f
Wędrując, uczestnicy będą pokonywać trasę w ciszy i skupieniu, w trudnych warunkach pogodowych i terenowych. Zaleca się zabranie ciepłych ubrań, wygodnych butów, prowiantu energetycznego, latarki czołowej oraz mapy trasy lub urządzenia GPS.
Zapisy na wydarzenie trwają do 2 kwietnia.
Według organizatorów, a także wielu osób, które dzieliły się swoimi doświadczeniami z poprzednich edycji EDK, Droga to wyjątkowa okazja, by przeżyć duchową podróż w nocnym skupieniu, mierząc się z trudnościami trasy w gronie innych uczestników.
Szukaj samotności i skupienia. Nie rozmawiaj. Rozmawiaj z Bogiem. Rozważania są kluczem. Dużo myśl, mało mów – zalecają organizatorzy. - Ma być daleko, w nocy. W skupieniu. Musisz wyjść ze swojej strefy komfortu. Jezus wyszedł na 40 dni na pustynię. Ty przejdź chociaż 40 km. Przede wszystkim zaś wejdź w głąb siebie.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
8Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
A niechciani na paradę tęczową Trzaska
czekaliśmy na ciebie franiu
za dupiarzem na wysokich obcasach tyłkami kręcić
Bez sensu. Powinni wybatorzyć i na prawdę ich ukrzyzować. A przecież Jezus chciał byśmy jedli i pili wino na jego pamiątkę, a nie jakieś pielgrzymki urządzali. Niby katolicy, a nie słuchają o co w tym chodzi...
Na Filipinach sami się batożą, jest więc szansa. Ale nasi to miękiszony.
tam i tak pójdzie tylko 10 świrów, zaraz i tak skasują komentarze