
(Fot. KPP w Iławie.)
W języku policyjnym: niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, zaś w potocznej mowie kierowców: jazda „na zderzaku” - to przyczyna wtorkowej kolizji odnotowanej po godzinie 15:00 w Lubawie.
Wzięły w niej udział trzy pojazdy – to tzw. efekt domina.
- 72-latek kierujący hyundaiem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go volkswagena, który zatrzymał się, dojeżdżając do skrzyżowania i najechał na jego tył, po czym volkswagen się przemieścił i uderzył w tył nissana – podaje asp. szt. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Do tego w trakcie czynności okazało się, że kierujący nie tylko spowodowanie tego zdarzenia miał na sumieniu. Badanie alkomatem wykazało, że 72-latek kierował samochodem, mając prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i osadzili „delikwenta” w policyjnej celi.
Co ciekawe, do bardzo podobnej kolizji doszło tego samego dnia, także w Lubawie, około południa. W tym przypadku brak bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu był przyczyną, dla której 23-latka kierująca volkswagenem najechała na tył mazdy. W efekcie mazda przemieściła się i najechała na tył poprzedzającego ją BMW, które skręcało w lewo. Na szczęście, obyło się bez poszkodowanych.
Kierowco, nie jeździj „na zderzaku”!
Red. kontakt@infoilawa.pl.
Fot. KPP w Iławie.
4Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Jak mi jedzie za blisko to migam światłami. Ale tirom to się nie podoba, ale daję ze go puszczam zas sam zwalniam. 50 % wypadków.
awaryjnymi ośle
Tylnymi mu migasz?
Jazda na zderzaku, miganie światełkami i sygnały dźwiękowe to ulubione formy wyrazu polskich plebejuszy :))