
(Fot. UM w Iławie.)
„Ozdobna siatka” z nadrukiem ma zasłonić przed kierowcami i pieszymi stan starego młyna w Iławie od strony ulicy Ostródzkiej. Jest to część zleconego przez miasto zadania polegającego na zabezpieczeniu ruin przed dalszą, postępującą degradacją.
Podpisano umowy. Znamy już wykonawcę, koszt i terminy.
Roboty budowlane będą kosztować 325 tysięcy złotych. Jak podaje Urząd Miasta w Iławie, umowę podpisano z działdowską firmą DB-GEO Daniel Bojarowski, a miało to miejsce 26 marca. Na realizację umowy przewidziano pół roku – a zatem te prace powinny zakończyć się we wrześniu.
Wymieniona firma jest zwycięzcą przetargu ogłoszonego przez miasto. Chociaż wpłynęło sporo, bo 8 ofert, a trzech oferentów składało jeszcze wyceny dodatkowe, to ostateczna kwota przewyższa tę, która była początkowo zarezerwowana na tę inwestycję (było to 300 tysięcy). Jednocześnie to zadanie wsparło dotacją w wysokości 145 tysięcy złotych Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
To jeszcze nie docelowa przebudowa czy adaptacja - tylko zabezpieczenie zabytku przed dalszą degradacją na czas do 10 lat, co wiąże się m.in. z koniecznością przeprowadzenia częściowej rozbiórki – zarówno budynku produkcyjnego, jak i mieszkalnego.
- Podstawowym celem zabezpieczenia ruin jest powstrzymanie trwającego ciągle procesu degradacji zabytkowej budowli w celu zachowania w możliwie największym stopniu oryginalnej substancji w położeniu, w jakim znajdowała się do czasu pożaru - czytamy w projekcie. - W dalszej perspektywie Inwestor zamierza zaprojektować w oparciu o ocalałe części budynku nowy obiekt użyteczności publicznej, w którym zostaną zintegrowane zachowane historyczne wartości budynku.
Dokument ten nie pozostawia złudzeń: część elementów posadowionego na Wyspie Młyńskiej zabytku jest w "katastrofalnym stanie technicznym".
Od strony ulicy Ostródzkiej zostanie to zasłonięte ozdobną siatką z nadrukiem – co ma poprawić estetykę w tym ruchliwym i reprezentacyjnym miejscu.
Do kosztów trzeba jeszcze doliczyć 14,5 tysiąca złotych za nadzór inwestorski (inny wykonawca). Razem za zabezpieczenie ruin młyna daje to kwotę prawie 340 tysięcy.
Red. kontakt@infoilawa.pl.
19Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Nielegalni inżynierowie Tfuska już tam są
Gdy prowadzący zapytał o kwestie powodzenie u kobiet, Trzaskowski przyznał, że nie był "bawidamkiem", a "dupiarzem"
Koszty tego zabezpieczenia powinni pokryć radni ze swojej kieszeni, Ci którym zachciało się kupować tą ruinę. Miasto nie dba bądź sprzedaje swoje zabytki, nie widzę żadnego logicznego myślenia podczas zakupu młyna. Miasto powinno zburzyć obecny budek i postawić coś bardziej funkcjonalnego.
Niegospodarność do kwadratu.
Młyn to taki sam zabytek jak hala po IZNS przy Grunwaldzkiej 13 która właśnie czeka na wyburzenie jakoś nikt tego nie chce ocalić .
Siatka z boku budynku uchroni przed degradacją . No , tęgie głowy mamy w ratuszu.
Tak tak . Zakryć burymi szmatami . Można by nawet wstawić wstawki w postaci niebiesko żółtych .
i śmisznych tęczowych w rajstopach i na wysokich obcasach wręcz.
Nasz wielce szanowny burmistrz Kopaczewski zabierał się za zabezpieczenie młyna przed 1 zagrożeniem życia ( swobodny dostęp do wewnątrz ) 2 zagrożenie w ruchu lądowym ( młyn w skrajnie drogi krajowej nr 16 ) od pierwszego kwartału 2023 roku i gdyby nie moja uporczywy interwencja od 3 kwartału 2024 roku wraz z konserwatorem zabytków z Elbląga w 24 03 2025 wraz z wizją lokalną myślę że młyn straszyłby swoim niechlubnym widokiem przez następne lata
oto amfiteatr a w głębi w/g 35-tego widać ""bure szmaty"". Czy to jest faktycznie kolor bury, czy następna wszechherezja wręcz ???
Kosztowne pudrowanie nieboszczyka w stanie rozkładu. Przez kolejne 10 lat za 340 tys. (ciekawe, że za podobną kwotę miasto kupiło te zrujnowane zgliszcza), będzie można tam nic nie robić. Czasami zaglądać, czy już się wszystko rozpadło, zwoływać sukcesywne, efektywne narady w ratuszu w celu omawiania koncepcji, przygotowywać wizualizacje i projekty za ok. 300 tys. sztuka. PS. A nie można by jakąś solidniejszą siatką zasłonić ruiny np. na 300 lat? Lub zbudować nad nią jakiegoś betonowego sarkofagu, na którym można by naklejać propagandowe banery o sukcesach władz miasta w utrzymaniu jego infrastruktury? Już przecież kiedyś mury ruiny, będącej w fatalnym stanie po kolejnym "przypadkowym" pożarze, były ozdobione pokaźnym banerem przedwyborczym jednego z burmistrzów, kandydującego na kolejną kadencję. Dzięki taķ długiemu okresowi zasłonięcia wstydliwego i hańbiącego miasto problemu, będzie więcej czasu na koncepcje, wizualizacje i drapanie się po głowie...
Albo burymi szmatami WRĘCZ Z ZACIENIONEJ STUDNI.
Zburzyć do fundamentów i w to miejsce zbudować coś dla przyszłych pokoleń. Komu potrzebny ten śmiesznie przeceniany zabytek?Opanujmy się — to żaden Wersal, tylko stary, poniemiecki gruz.
proste pytanie: kto dopuscił do zniszczenia tego obiektu? bo ewidentnie to wszytko to celowe działanie jest i skok na kase publiczna:)
nasz Kochan Iława pięknieje z dnia na dzień. Będzie cudownie będzie wspaniale ;)
Proszę nie zapominać, że To Już Się Dzieje.
lol
nakryć burymi szmatami z amfiteatru wręcz.
Sam się WRĘCZ-owy, numerkowy baranie przykryj burymi szmatami, żeby skutecznie zakryć swoją nieustanną głupotę i ciągłe, psychopatyczne paplanie debilnych idiotyzmów. PS. Przy tobie tępy tłuku, to nawet znany na tutejszych forach "Boczek od kotka" z Nowej Wsi, jest okazem wyrafinowanego twórcy i myśliciela.