(Fot. Info Iława.)
Z sesji miejskiej rady. Podczas swojego dzisiejszego posiedzenia radni wyrazili zgodę na obcięcie pensji burmistrzowi Iławy Adamowi Żylińskiemu. By w tej sprawie przyjąć stosowną uchwałę, wprowadzającą w życie rządowe rozporządzenie, trzeba było drugiego podejścia. Wcześniej uchwała o podobnej treści przepadła w głosowaniu. Burmistrz, zwolennik wprowadzenia cięcia, zapowiadał, iż będzie przekonywał radnych będących przeciw do zmiany stanowiska. Jak widać, przekonywał skutecznie.
Krótko przypomnijmy. Uchwała Rady Miejskiej w Iławie, wprowadzająca w życie Rozporządzenie Rady Ministrów rządu PiS z 15 maja tego roku, była przez lokalny samorząd procedowana już w czerwcu. Cięcie burmistrzowskiego uposażenia spotkało się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem części iławskich radnych. Ostatecznie uchwała przepadła w głosowaniu.
Sprawa wróciła teraz, pod koniec wakacji. Jak informowaliśmy już na portalu, w ubiegłym tygodniu projekt nowej, podobnej uchwały w tej sprawie był przedmiotem obrad Komisji Rozwoju Gospodarczego Budżetu i Finansów. Wydana opinia była niejednoznaczna, co nie spotkało się z entuzjazmem Adama Żylińskiego. Burmistrz tłumaczył, że rada w duchu poszanowania dla obowiązującego prawa powinna zezwolić na cięcie. Włodarz nie ukrywał też obaw, że przyjdzie mu zwrócić nadpłacone środki, zapewne z odsetkami. Zapowiedział indywidualne rozmowy z radnymi będącymi przeciw, w celu przekonania ich do wdrożenia rozporządzenia. Podczas dzisiejszego posiedzenia rady Adam Żyliński również krótko podkreślił, iż należy respektować prawo i że wszyscy mamy taki obowiązek, nawet jeśli nie zgadzamy się z poszczególnymi rozwiązaniami prawnymi.
To przekonywanie zaowocowało przełomem. Dzisiaj, 27 sierpnia, podczas drugiego podejścia do głosowania w tej sprawie, uchwała została przyjęta. Tym samym miesięczne wynagrodzenie burmistrza naszego miasta zostało ustalone na 10 620 zł. W stosunku do uposażenia przed cięciem to spadek o 1 745 zł.
Rada nadal nie była jednomyślna. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią zdania nie zmienił radny Ryszard Kabat. Znów zagłosował przeciw, argumentując to stanowiskiem, że rząd, centrala nie powinny mieszać się w sprawy samorządu.
Poza radnym Ryszardem Kabatem przeciw głosowali radni: Włodzimierz Harmaciński, Edward Bojko, Grzegorz Przytuła, Stanisław Milewski, Janusz Zaborowski.
Za obcięciem pensji opowiedzieli się radni: Jerzy Płuciennik, Roman Brzozowski, Wiesław Burdyński, Aneta Rychlik, Jerzy Sochacki, Anna Zakrzewska, Wojciech Szymański, Tadeusz Lotz, Janina Okołowska, Feliks Rochowicz.
Wstrzymali się radni Ewa Jackowska, Elżbieta Prasek i Robert Kowalewski.
Radni Elżbieta Lewandowska i Andrzej Pankowski są dzisiaj nieobecni.
Zatem stosunkiem głosów 10 za, 6 przeciw, 3 wstrzymujące się uchwała "przeszła".
5Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Łaski nikt nie zrobił, prawo jest prawo i jeśli by nie przeszło to by zadziałał wojewoda.
Bieda zajrzała w oczy Burmistrzowi, ale zawsze może Pan wycofać się z wyborów i poszukać pracy jak zwykły mieszkaniec Iławy.
Czego nie zrozumiałeś?Przecież to sam żyliński chciał obniżenia jego pensji.Widać, że jesteś pisowskim kmiotem, normalny człowiek nie zgadzałby się by to jakiś człowieczek z nowogrodzkiej w warszawie decydował ile nasz samorządowiec ma zarabiać.
Do Burmistrza ,proszę o zmianę otoczenia deptaku koło Pomnika Żeromskiego,wstyd dla osób odwiedzających nasze miasto ,wspomnienie dawnej Komuny. Zamiast Galerii Jazzowe / bryła betonu,płyt cmentarnych i kilka gablot warta kilkaset tysięcy złotych / to powinno być robione w pierwszej kolejności.
Napisz jeszcze raz bo za cholerę nie wiadomo o co ci chodzi.