(Fot. materiały prasowe, zdjęcie ilustracyjne.)
"Myślałyśmy, że są za darmo", takie wytłumaczenie przedstawiły policjantom dwie 10-letnie dziewczynki, które z jednego z lokalnych marketów... wyniosły kosmetyki do makijażu.
Mundurowi, którzy nie mają wątpliwości, że doszło do kradzieży, przekazali sprawę sądowi rodzinnemu i nieletnich.
Uczennice ujął pracownik ochrony marketu. Wezwano policję.
- Okazało się, że dwie 10-latki ukradły kosmetyki. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że mieszkanki Iławy zabrały z półek błyszczyki i pomadki, myśląc, że są za darmo. Chciały opuścić sklep, nie płacąc za towar - mówi st. asp. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie. - Straty, jakie poniósł sklep, to około 100 zł - dodaje.
10-latki zostały przekazane przybyłym na miejsce rodzicom. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Na podstawie: KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.
3Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
A może ktoś starszy im tak powiedział, aby zdobyć kosmetyki? 10-latki już się malują? Jeśli jednak to ich pomysł, to masakra. Teraz 10 latki mogą trafić do poprawczaka, w którym już siedzą 20paro letnie typki, i nie są to miłe ciocie i wujkowie. I nic dobrego z tego nie będzie. To nowe prawo, zero pomysłu jak pomóc dziecku.
Nikt nie trafi do poprawczaka za 100zł... Skąd taki pomysł? Skończy się pewnie na umorzeniu i awanturze w domu.
Szybko zaczynają.