Uszkodzony seat.
Usłyszał pierwsze zarzuty, dostał policyjny dozór - są pierwsze konsekwencje wobec 30-latka, który - mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu (!) i kierując pomimo aktywnego sądowego zakazu - w minioną środę spowodował wypadek drogowy na ulicy Skłodowskiej w Iławie.
Tego dnia w godzinach wieczornych kierujący seatem uderzył tam w tył skody.
- Pracujący na miejscu tego zdarzenia funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 30-latek kierujący seatem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającej go skody, która zatrzymała się przed oznakowanym przejściem dla pieszych i najechał na tył tego pojazdu - podaje st. asp. Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Kierowca skody z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.
- W trakcie dalszych czynności okazało się, że nie tylko prędkość była przyczyną wypadku, ale również wcześniej spożyty alkohol. Badanie alkomatem wskazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Natomiast sprawdzenie w policyjnym systemie pokazało, że 30-latek w ogóle nie powinien prowadzić seata, gdyż ma aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi - mówi o dalszych okolicznościach sprawy przedstawicielka iławskiej komendy policji.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał pierwsze zarzuty kierowania samochodem pod wpływem alkoholu i pomimo aktywnego sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi.
Kodeks karny za samo kierowanie "na zakazie" przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. W związku z tym prokurator Prokuratury Rejonowej w Iławie zastosował wobec 30-latka policyjny dozór. Mężczyzna będzie musiał regularnie stawiać się w iławskiej jednostce policji oraz został zobowiązany do powstrzymywania się od spożywania alkoholu.
Na podstawie informacji KPP w Iławie/red. kontakt@infoilawa.pl.
Miejsce wypadku drogowego w Iławie.
Uszkodzona skoda.
4Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Moczymorda za łagodnie potraktowany .
Konsekwencje są śmieszne. Gdyby trzeźwy kierowca na zakazie spowodował podobne zdarzenie o wiele gorzej został by potraktowany . Ale jedno pytanie zostaje dla wielu nieznane z odpowiedzi . DLACZEGO DO DZIS ULICA ORAZ PRZEJSCIE DLA PIESZYCH GDZIE TO ZDARZENIE MIALO MIEJSCE NIE ZOSTALO POSPRZATANE ZE SZKŁA ORAZ ODŁAMKÓW PLASTIKU . . . ??
Śmieszne te konsekwencje.
KONSEKWENCJE BĘDĄ JAK POJDZIE NA PARĘ TYGODNI DO KRYMINAŁU ZA SWOJE PIENIĄDZE, ALE I TAK TO NIC NIE DAJE, A TO, KIEDY BĘDZIE MIAŁ SKASOWANY SWÓJ SAMOCHÓD, NIE WAŻNE CZYJ ON BĘDZIE.