
Początek meczu Jeziorak Iława - DKS Dobre Miasto (Fot. Tomasz Rybicki)
Biednemu wiatr w oczy… Mający i tak mało punktów na koncie IV-ligowy Jeziorak musi teraz tłumaczyć się przed Warmińsko-Mazurskim Związkiem Piłki Nożnej ze zbyt dużej ilości „slotów”, czyli przerw na zmiany, który iławskich klub, z własnej winy, dokonał podczas ostatniego pojedynku ligowego z DKS-em Dobre Miasto.
W czasie meczu piłkarskiej IV ligi można dokonać siedmiu zmian zawodników w danej drużynie, przy czym można to zrobić w czterech tzw. slotach, czyli przerwach na zmiany w trakcie trwania spotkania. Do tego nie wliczana jednak jest przerwa jako taka, która ma miejsce między pierwszą, a drugą połową meczu.
W niedzielnym pojedynku biało-niebiescy z Iławy zremisowali na swoim terenie 1:1 z DKS-em Dobrem Miasto. Ten punkt za dużo nie daje, bo Jeziorak potrzebuje ich na pewno więcej, aby wywalczyć utrzymanie w IV lidze. Teraz jednak powstaje pytanie, czy nawet tego jedynego punktu zespół z ul. Sienkiewicza nie straci. A wszystko przez błąd w liczeniu…
W 90 minucie, przez niedopatrzenie, Jeziorak dokonał piątej zmiany – za Łukasza Cherka wszedł Vadym Bezukh. Była to piąta zmiana iławian w spotkaniu z DKS-em, tu wszystko się zgadza, jeśli chodzi o regulamin rozgrywek. Problem jednak w tym, że był to już piąty slot zmianowy (każdy z nich był pojedynczy, tzn. zmieniany był tylko jeden zawodnik) w zespole trenera Jarosława Chodowca w tym pojedynku.
Sprawie już przygląda się Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej – prezes Jezioraka Radosław Kamrowski potwierdził nam dzisiaj (wtorek 1 kwietnia – zaznaczamy, to nie jest żart primaaprilisowy), że do jutra IKS ma czas na przesłanie pisemnego wyjaśnienia tej sytuacji, co też biało-niebiescy – wg zapowiedzi prezesa Kamrowskiego – bezzwłocznie mają uczynić.
W lokalnym środowisku piłkarskim od momentu zakończenia meczu z DKS-em Dobre Miasto krąży informacja, że Jeziorak już został ukarany walkowerem za ten błąd. Jak nam jednak przekazał (także dziś) Marcin Żyłka, kierownik ds. rozgrywek w WMZPN – żadna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
W tym przypadku, w razie dalszego postępowania, Jeziorak może posiłkować się w swej obronie precedensem ze słynnego już meczu GKS-u Wikielec z Bronią Radom, która też dokonała zmian w zbyt dużej ilości przerw. Początkowo Broń została ukarana walkowerem, ale potem PZPN anulował karę dla radomian nałożoną przez Łódzki ZPN z uwagi na niską szkodliwość tego czynu (a GKS Wikielec i tak się wówczas utrzymał w III lidze, choć już prawie – po zabraniu punktów za walkower – poleciał z niej).
Do tematu meczu Jeziorak – DKS wrócimy.
Sport
zico
kontakt@infoilawa.pl
9Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
To chyba Prima Aprilis
Ale kompromitacja w tym Jezioraku na każdym szczeblu kto tam zarządza!!? Wstyd dla kibiców Jezioraka żeby takie błędy popełniać na tyn etapie rozgrywkowym .Odrazu po meczu było słychać w szatni gości że będzie walkower jak ktoś nie umie liczyć!..
a skad wiesz co było słychać w szatni gości? Z trybuny oddzielonej boiskiem słyszałeś? Czy farmazonisz z anonima?
Wszystko WMZPN zrobi który swoją siedzibę ma w tym samym budynku ( stadion) co klub Stomil żeby utrzymać rezerwy Stomilu...Jak było gdy OKS grał w 4 lidze z Jeziorakiem i nie dawał rady na sportowo (4:0 i 4:0) to i tak przepchnęli go do 3 ligi...
A tymi fantastycznymi sędziami przez których nie zdobyliśmy 3 pkt. też zamierzają się zająć?
Generalnie patrząc na poziom polskiego sędziowania, to w sumie człowiek zastanawia się po co Ci sędziowie są na boisku - niedorzeczne decyzje, wybiórcza ślepota, no i nieomylność:)
A powinni sędziowie również liczyć zmiany skoro są od pilnowania porządku gry na boisku czyż nie? Jeśli po zmianie nie doszło do zmiany wyniku na korzyść Jezioraka, to słowny OPR dla drużyny ORAZ składu sędziowskiego i rozejść się Panowie i lepiej pilnować na przyszłość. Co tu więcej drążyć.
W którym miejscu napisałem, że sędziowie powinni liczyć zmiany?
Sędzia nie jest od liczenia zmian tylko kierownik drużyny